Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hinata Hyuga. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hinata Hyuga. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 maja 2022

Watarigarasu (ItaHina)




Bo to co zawsze blisko jest najtrudniej zauważyć.



22 listopada 2019, Konoha

Drogi pamiętniku!

Przyjechała do mnie w odwiedziny. Wpadła niezapowiedzianie. Zadzwoniła dzwonkiem do drzwi, a kiedy je uchyliłam, wparowała do akademika, nie zwracając na nic uwagi. Cała Sakura. W ręku trzymała dwa bilety na koncert nieznanej mi kapeli o dziwacznej nazwie Watarigarasu. Podobno grają coś z pogranicza pop-rock'a, a Sakura jest ich wielką fanką. Cóż, nie pozostało mi nic innego jak towarzyszyć przyjaciółce w tej wyjątkowo ciekawej ekspedycji. Próbowałam się ucieszyć, lecz jedyne co mogłam wyrazić to cichy jęk obojętności. Sakura obiecywała dobrą zabawę, lecz ciężko było mi się na to zapatrywać, pamiętając o zbliżających się egzaminach. Cały ten koncert niszczył wszystkie moje plany, zaburzał harmonogram ułożony w głowie.

niedziela, 12 grudnia 2021

Nie lękam się śmierci (NaruHina)

 




Śmierć będzie ostatnim wrogiem, który zostanie zniszczony.


Ciepło dotyku jej dłoni przyprawiał o dreszcze. Powodował dotąd nieznany mu wstrząs i skurcz. Białe oczy skupione były na pozornie niewielkiej ranie. Cielistym bandażem zawijała zranioną rękę. Oddech miała przyspieszony.
Patrzył na nią lazurowymi tęczówkami, w których zawsze tlił się płomień nadziei, pomimo obecnej, fatalnej sytuacji. Próbował zrozumieć uczucie, które wyrwane z czeluści serca, ogarniało samotną duszę. Dlaczego w chwili śmierci myśli o uczuciach?

czwartek, 1 lipca 2021

Femme fatale (SasuHina)

 



Będę Twoją Femme Fatale
Będziemy tańczyć Danse Macabre.


Sasuke poczuł, że kołdra zsunęła się z jego pleców, odkrywając rozgrzaną część ciała. Nie musiał otwierać oczu, aby wiedzieć, że kobieta powstaje z wielkiego łoża. Chociaż w pokoju panował mrok, doskonale zdawał sobie sprawę, że jego nocna towarzyszka w tamtym momencie zakładała sukienkę, aby następnie opuścić apartament.
Zawsze zjawiała się nocą. Przy osłonie księżycowego blasku.
Nie mówiła zbyt wiele, aczkolwiek nawet to mu pasowało.
Od zawsze irytowały go bezsensowne i niepotrzebne słowa innych jego nocnych kochanek.
Ona była inna.
I tak mijał już tydzień.
Tak samo było w tamtym momencie.
Poczuł jak łóżko ugina się pod niewielkim ciężarem jej ciała. Położyła się obok niego, nieśpiesznie dotykając opuszkiem palca jego łopatki. Pachniała polnymi kwiatami, rozkoszą i nutką tajemniczości. Nie potrafił wytrzymać dłużej tej tortury, więc pochwycił ją i przyciągnął do siebie bliżej. Nim zdążył się odezwać, poczuł na swoich ustach delikatne, wilgotne wargi, a następnie jednym sprawnym gestem odwrócił filigranową dziewczynę, tak, że już była pod nim.

piątek, 1 maja 2020

Dla Ciebie (NaruHina)




Czekałam na Ciebie całe życie.


Niektórzy ludzie nie potrafią zapomnieć chwil, przez które było nam dane przejść. Czwarta Światowa Wojna Shinobi zabrała wiele istnień, podeptała wszystko co było nam drogie, wdarła się do codzienności, odebrała ludziom marzenia. 

Mimo końca wojny, część ran nie potrafiła się zabliźnić, serce wciąż krwawi. Stojąc nad grobem kuzyna ocierałam spadającą łzę. Już dwa lata minęły, a ja czułam wewnętrzną pustkę.

— Hinata nie płacz! — Do moich uszu doszedł jego głos. Był taki jak zawsze i sprawiał, że na moment zapomniałam jak się oddycha. — Jestem pewny, że Neji tego by nie chciał.

— Naruto-kun — wyszeptałam, kiedy jego ciepła dłoń osiadła na moim policzku i delikatnie wytarła łzę. Mimowolnie podniosłam wzrok na mężczyznę, starając się opanować rozdygotane ciało. - Masz racje, nie chciałby tego.

Szablon