Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Himawari Uzumaki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Himawari Uzumaki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 czerwca 2021

Niewinny dotyk (KawaHima)

 


Dla Talona. 


Patrzyła nie niego spod wachlarza, długich, gęstych rzęs, kiedy wychodził z łazienki. Siedziała oparta o poduszki, pogrążona w lekturze jednego z ulubionych kryminalnych autorów. Nie miał na sobie koszulki, a niewielkie krople pozostałej wody, zaznaczały drogę po twardych mięśniach brzucha. W dłoniach trzymał ręcznik, którym chwile wcześniej wycierał włosy. Przerzucił go szybko przez ramię, kierując się w stronę własnego pokoju. Aby do niego dojść musiał przejść korytarz, mijając po drodze jej pokój. Przez otwarte drzwi zauważył, że nieśmiało przygląda się jego osobie, a gdy ich spojrzenia się spotkały, zarumieniona i zawstydzona powstała, aby zamknąć drzwi.
– Dobranoc Himawari  rzekł buńczucznie, tak jakby w dalszym ciągu była małą, pięcioletnią dziewczynką. A przecież niedawno skończyła szesnaście lat.
– Dobranoc Kawakikun  wyszeptała, kiedy dębowe drzwi pokoju zostały zamknięte.
Odłożyła książkę, na stojącą przy łóżku komódkę, aby następnie ściągnąć dresowe spodnie i położyć się w przytulnej pościeli.
Od dawna obserwowała wewnętrzną przemianę Kawakiego, najpierw ostrożnie, spokojnie, na dystans, aby ostatecznie pozwolić, by wkroczył w jej mały wszechświat. Skąd mogła wiedzieć, że mimowolnie, bezwarunkowo się od niego uzależni?
Szablon